Nie — i nigdy tej granicy nie przekroczymy. Każdy rozmówca na Vilo to postać AI. Świetnie napisana, mająca własne zdanie, czasem uparta — ale wciąż AI.
To nie jest ograniczenie, lecz świadomy wybór. Właśnie dlatego, że twój rozmówca nie jest człowiekiem, nie musisz się martwić o ocenianie, napięcia społeczne ani o to, czy to odpowiedni moment na rozmowę. Dostajesz to, co w dobrej rozmowie najlepsze — na własnych zasadach.
Jeśli rozmówca zachowuje się, jakby był człowiekiem, potraktuj to jako przejaw zaangażowania w odgrywanie roli, a nie jako fakt. Możesz nam o tym śmiało napisać.